środa, 30 lipca 2014

SZTUKA #7

„Pozytywnie dołujące”


Straciłeś swoją wiarę w to że może być lepiej?
Żyjesz z dnia na dzień nie myśląc o sobie?
Ciągle poddać się chcesz?
Wiecznie coś hamuje cię?
Przegrywasz swoją walkę o lepsze życie...

Chcesz to w końcu zmienić?
Odnaleźć sens życia?

Ref.
Rzuć to wszystko i ciesz się chwilą
Zrób to o czym od zawsze marzyłeś
Odwiedź miejsca pełne magii
Życia jest za mało by ciągle czuć się źle
Więc uśmiechnij się

W jasnowidza bawisz się
Że pójdzie źle z góry wiesz
Czarne myśli w głowie masz o swoim losie
Myślałeś choć raz by zmienić się?
By nie być złym cały dzień
Wystarczy zrobić mały krok by rozpocząć zmiany

Ref.
Rzuć to wszystko i ciesz się chwilą
Zrób to o czym od zawsze marzyłeś
Odwiedź miejsca pełne magii
Życia jest za mało by ciągle czuć się źle
Więc uśmiechnij się 

Jeśli czujesz w sobie strach i nadal nie ufasz mi
Weź głęboki oddech i wysłuchaj innych


Oni wiedzą, że są dobrzy
A ty tego jeszcze nie wiesz...



P.S. - wyszło to nieco bardziej optymistyczne niż faktycznie planowałem

środa, 16 lipca 2014

SLOT

SLOT ART FESTIVAL 2014
„Slot nie byłby slotem gdyby nie Ja i Ty”

Czym właściwie jest SAF? 
SAF to 5 dniowy festiwal, którego program obejmuje wiele warsztatów oraz koncertów (zarówno kapel debiutujących jak i stałych bywalców), a każda ze scen prezentuje inny styl, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie. W międzyczasie odbywały się seanse filmowe, wykłady, prelekcje itd.…

Scena Główna - Co dzień od godziny 20 do północy można było usłyszeć 3-4 różne zespoły, które co wieczór dodawały nam świeżej dawki energii do działania.
Scena Doświadczalna - Połączenie muzyki klasycznej i jazzu na scenie doświadczalnej pozwalało się wyciszyć przed snem, tuż po koncertach na Głównej Scenie.
Scena Konkursowa - W tym miejscu każdego dnia trzy debiutujące zespoły mogły konkurować o nagranie teledysku, dwóch utworów w profesjonalnym studiu oraz koncert na Scenie Głównej.
Scena HC Punk - Miejsce, w którym każdy pasjonat muzyki Punk może poznać ludzi, podzielających ich poglądy i kulturę, ale też ponieść się muzyce i zatańczyć pogo!
Scena Unplugged- Jest to połączenie Sceny HC Punk i Sceny Doświadczalnej. Pełne werwy i silnych emocji teksty połączone ze stonowaną muzyką pozwalają na relaks i wieczorne kontemplacje.
Scena Folkowa - Ballady! Jazz! Folk! Klasyka! Tutaj, co dzień można przenieść się w inny rejon świata. Piano, gitara, perkusja i skrzypce to tylko niektóre z instrumentów pojawiających się na tej scenie.
Scena Spontaniczna - Nieprzewidywalność i otwartość na ludzi pozwala stworzyć coś interesującego. Doświadczeni muzycy i początkujący wokaliści odnajdywali się tam bez problemu, a klimat tego miejsca już w pierwszych dniach festiwalu przyciągał tłumy.
Scena Klubowa - Hip hop … Muzyka klubowa … Ludzie … Atmosfera … Czyli wszystko czego potrzeba do świetnej zabawy na parkiecie przez całą noc. Oprócz tego za ścianą kafejka, w której można uzupełnić płyny i nabrać energii do dalszej zabawy.

Jakie są warsztaty?
Wszystko, czego dusza zapragnie – Serio!
Od nauki greckiego i śpiewu, po chodzenie na szczudłach, tańce z każdego zakątka świata, a na jeżdżeniu motorem i robieniu na drutach skończywszy. Generalnie, co Ci się tylko zamarzy.
Warsztatów było ponad 100, a żeby można było skorzystać z jak największej liczby warsztatów podzielono je na 3 tury (każda po ponad półtorej godziny). Szczerze mówiąc, wypisanie każdego warsztatu z osobna nie miałoby sensu. Gdyby ktoś był zainteresowany, jakie warsztaty oferował Slot, zapraszam na stronę:


slot.art.pl/pl/program/warsztatatowo/spis-warsztatow


Kto okupował Scenę Główną?
Jak już wiecie, co dzień 3 zespoły pojawiały się na Scenie Głównej:
Wtorek: Krzikopa, Kari i Luxtorpede
Środa: Nuteki, aTOM i Gooral
Czwartek: Boźje Ovćice, Habakuk i O.S.T.R.
Piątek: White Collar Shideshow, Mikromusic i No Longer Music
Sobota: Triple Stitch, Fruhstuck i Ras Luta
O północy, tuż po ostatniej piosence, na Scenie Głównej wyświetlano materiał SlotTV, czyli sprawozdanie z danego dnia Slotu.

Bezpieczeństwo?
Hasłem festiwalu, jest „Pięć dni bez chemii i alkoholu”. Na terenie festiwalu nie spotkałem żadnego podchmielonego osobnika. Wszędzie pełno ochrony, a wieczorami dołącza do ekipy kilku smutnych panów z grubymi i czarnymi kamizelkami. Można czuć się bezpiecznie, jeśli tylko ma się przy sobie identyfikator, który co rusz trzeba było okazywać. Mimo takiej ochrony swobodna zabawa to nie problem – chodzi bardziej o to, żeby ktoś, kto nie zapłacił za wstęp nie pałętał się po terenie. 
Kawa, herbata czy wrzątek?
Na terenie festiwalu otworzono 9 kafejek, a każda z nich miała swój osobisty i niepowtarzalny styl:
Cynamon- Gorąca czekolada i wygodny fotel - idealne miejsce dla mola książkowego.
Wayout- Międzynarodowy azyl, w którym można spotkać muzyków i artystów z wielu krajów.
Wielki Wóz- Świeżo wyciskany sok i galaktyka na wyciągnięcie ręki.
Wirydarz- Namiot pełen świec i refleksyjnej muzyki.
Reggae Tent- Dźwięki muzyki reggae, Yerba Mate za uśmiech, a po północy impreza.
Gafa- Miejsce pełne kreatywnych i rozśpiewanych ludzi wśród świec, książek i bajek.
Kiwi- Kawa parzona przez specjalistów tuż przy głównej scenie - czego chcieć więcej?
Meta-Noia- Kameralna i klimatyczna miejscówka dla ludzi potrzebujących wieczornego spokoju i ciepła.
Kalafor- Miejsce, w którym czas się zatrzymuje … Abstrakcja i rzeczywistość. Poezja i Hip-hop.

Jedzenie?

Moje ulubione pytanie. Na teranie imprezy był teren przeznaczony specjalnie na te okazję. Były tam dwie konkurencyjne firmy cateringowe oraz budki z lodami, goframi i naleśnikami – wszystkie posiłki poza tymi cateringowymi były drogie. Catering podobno był smaczny i miał duży wybór potraw (słodkie, słone, mięsne, wegetariańskie) no i był stosunkowo tani. Ponadto, poza terenem imprezy otworzono nowy sklep DINO, który od otwarcia do zamknięcia był okupowany przez Slotowiczów.
Sen?
Do wyboru, do koloru. Śpisz pod namiotem lub w przyczepie campingowej.  Są tam ogromne pola namiotowe. Świetnym pomysłem organizatorów było oddzielenie rodzin z dziećmi od nastolatków bez rodziców. Czyli mamy jedno spore i spokojne pole rodzinne (…tuż przy Scenie Głównej…), a reszta pól to takie gdzie ciągle coś się działo po nocach.
Fizjologia i inne takie…
Jeśli chodzi o ciepłą wodę to bywało różnie … Jeśli ktoś zdążył to miał ciepłą wodę :). Było 30 kabiny prysznicowych, a ludzi na slocie kilka tysięcy, więc ciepła woda to był luksus …W kranach generalnie była tylko zimna woda, ale po 2 pierwszych dniach szło się przyzwyczaić. Toalet, jako takich nie było, ale były kabiny Toi Toi dzięki którym umiem wstrzymać oddech na prawie 2 minuty. Jeśli ktoś nie przywykł do spartańskich warunków, mógł pójść do domków w okolicy, gdzie mieszkańcy udostępniali łazienki za niewygórowaną cenę - 5zł / 10min.
Co powiem na temat Slot Art Festiwalu?
Byłem otoczony przyjaznymi i pozytywnie nienormalni ludźmi. Miałem dostęp do warsztatów prowadzonych przez fachowców,  którzy w interesujący sposób przekazywali swoją wiedzę, a wykłady dawały do myślenia. Na Scenie Głównej grały zespoły, których w większości nie znałem, ale bawiłem się przy ich muzyce jak nigdy wcześniej. Zespoły pochodziły z różnych stron świata i niektóre z nich udało mi się poznać osobiście.
W ciągu festiwalu udało mi się nawet zorganizować ludzi i stworzyć „Recycling Band”, czyli Śmieciowa Kapela. Gitara prowadząca, Butelki z wodą, kilka wiaderek, garnki, jakieś puszki, kawałek blachy, trąbka z rękawiczki i rolki po papierze, trochę wokalu i masa kreatywności – tyle potrzeba, żeby stworzyć muzykę, która zainteresowała Slotowiczów.


Jeśli, ktoś dotarł do tego momentu – GRATULUJE!


Na sam koniec chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, których poznałem i tym, którzy sprawili, że nie żałuje żadnej minuty spędzonej na festiwalu Slot Art w Lubiążu.



wtorek, 20 maja 2014

SZTUKA #5

„Neferet”


Jej ciało było wtedy młode - nieskażone
Lecz wszystko zmieniło się, kiedy jej matka umarła
Musiała dorosnąć i zająć się domem i tatą swoim
Który w żałobie rozpaczał co dzień z bólu

Ref.
Ojcze widzę to w Tobie

Boję się kiedy znów
Porównujesz mnie do
Swej żony, która umarła

(Tracę nadzieję)

Musiała zrezygnować ze swoich przyjaciół
Na rzecz bycia Panią rodzinnego domu
Chciała tą jedyną być gdy poznała jego
Ojciec ją zhańbił i doszczętnie zabił
Drobne ciało wraz z duszą młodą
Która nie chciała już żyć


Ref.
Ojcze widzę to w Tobie

Boję się kiedy znów
Porównujesz mnie do
Swej żony, która umarła

(Tracę nadzieję)

Łaska Nocy była dla niej nowym życiem


Ref.
Ojcze widzę to w Tobie

Boję się kiedy znów
Porównujesz mnie do
Swej żony, która umarła

(Tracę nadzieję)

Ref.
Ojcze widzę to w Tobie

Boję się kiedy znów
Porównujesz mnie do
Swej żony, która umarła

(Tracę nadzieję) x2

Ojcze wiedz, że Nyks kocha mnie jak córkę






Piosenka inspirowana książką
 autorstwa P.C i Kristin Cast
"Klątwą Neferet"

środa, 14 maja 2014

SZTUKA #4

„Maleficent”


Dawno temu żyli sobie Król i królowa,
Którzy pragnęli bardzo dziecko wreszcie mieć.

Lata mijały, a potomka nie było.
Władcy nadzieje tracili.

Pewnego dnia królowa chciała zerwać różę.
Kwiat za darowanie życia obiecał jej córkę.

Rok później urodziła się,
A w pałacu chrzciny wyprawiono jej z radości.

Ref.

"Bogactwo, zdrowie, uroda"
To wieszczek płytkie dary.

Trzynasta rzuciła klątwę:
"Gdy wrzeciona dotknie,
 jej dusza odejdzie".


W zamku było wiele drzwi.

Zamknięte wiecznie jedne z nich.
Dziewczyna pytała, co za nimi kryje się.
W sercu czuła lęk, choć nie wiedziała 
Co ją tak przeraża.

Lata wciąż mijały, jej ciekawość rosła.

Dzień sądu zbliżał się, a kiedy w końcu nastał.
Wszystko zamarło gdy się otworzyły drzwi,
Do tajemnej komnaty.

Ref.

"Bogactwo, zdrowie, uroda"
To wieszczek płytkie dary.

Trzynasta rzuciła klątwę:
"Gdy wrzeciona dotknie,
 jej dusza odejdzie".

("Gdy wrzeciona dotknie,
 jej dusza odejdzie") x2

Jej uwagę przykuło coś.

Chyba sami wiecie co.
Dotknęła szpili i wszystko umarło
Wraz z nią pod wpływem uroku.

Ref.

"Bogactwo, zdrowie, uroda"
To wieszczek płytkie dary.

Trzynasta rzuciła klątwę:
"Gdy wrzeciona dotknie,
 jej dusza odejdzie".


("Gdy wrzeciona dotknie,

 jej dusza odejdzie") x2





___________________________________


Interpretacja powieści o śpiącej królewnie 

sobota, 3 maja 2014

SZTUKA #3

„Druga strona”


Czuje zapach śmierci swojej
Myślę później co będzie po tym
Kiedy siedzę sam w pustelni mojej widzę je
Te scenariusze przez Boga tworzone

Ref.
Czasem się topię
Od kuli ginę
Spadam w dół lub
Już nie budzę się
Umierając we śnie

Nie znam źródła, przyczyny, powodu
Dla którego widzę śmierć przed oczyma
Kiedy specjaliści wypytują mnie
Ja wciąż odpowiadam "nie mam pojęcia"

Ref.
Czasem się topię
Od kuli ginę
Spadam w dół lub
Już nie budzę się
Umierając we śnie (chyba 4 razy)

Znajomi myślą, że oszalałem
Inni nazywają to darem
Nie wiem już co myśleć, na ten temat mam
To chyba kara od samego Boga

SZTUKA #2

„S-M-S”


Cierpiałem gdy zostawiłaś mnie
Lecz poczułem wreszcie, że żyje
Modlę się do bogów
Abyś opuściła umysł mój (Ooo)

Ref.
Nieliczni czuwali przymnie gdy
Ty rozpoczynałaś łowy swe
Chronili walczyli za duszę
Którą wyrywałaś ze mnie

Miłością moją darzyłem cię
A Ty w zamian mnie zdradziłaś
Pomyślałaś choć raz co czułem
Gdy wyrywałaś mi serca część (Ooo)

Ref.
Nieliczni czuwali przymnie gdy
Ty rozpoczynałaś łowy swe
Chronili walczyli za duszę
Którą wyrywałaś ze mnie

Wciąż myślałem czy to nadal miłość
Lecz gdy spytałaś czy chcę wrócić rzekłem "nie chcę"

Ref.
Nieliczni czuwali przymnie gdy
Ty rozpoczynałaś łowy swe
Chronili walczyli za duszę
Którą wyrywałaś ze mnie



Ref.
Nieliczni czuwali przymnie gdy
Ty rozpoczynałaś łowy swe
Chronili walczyli za duszę
I obronili

wtorek, 8 kwietnia 2014

SZTUKA #1

„Niezgodny”


Ciągle szukam siebie
Nikt nic o mnie nie wie
W zeznaniach czasem gubię się
Intrygi i kłamstwa – mój powszedni chleb

Gdy zechcecie mnie oceniać
Nie zapomnijcie też o swych sumieniach

Ref.
Długa trwa już ta historia
Wciąż próbuje coś w niej zmienić
Każdy dzień jest pustą kartką,
Z których stworzę swą biografię

Krążą w mym umyśle
Szepty o miłości
„To ona kluczem jest”
„Ufajcie tylko jej”
Lecz zastanówcie się
Czy warto ufać jej czy nie?
Czy chcecie zatracić się?

Ref.
Długa trwa już ta historia
Czasem uda się coś zmienić
Każdy dzień jest pustą kartką,
Z których tworzę swą biografię

Czy mam poddać się?
Czy uciec gdzieś?
Tracę siły na życie, które trwa
Nie wiem jak długo wytrzymam

Ref.
Długa trwa już ta historia
Czasem uda się coś zmienić
W każdym dniu zapełniam strony
Spisując swoją biografię

Wciąż na nowo tonę gdzieś
W odmętach myśli swych
Dziś odkrywam rąbek tajemnicy
Skryty w nich

Ref.
Długo trwa już ta historia
Czasem uda się coś zmienić
W każdym dniu zapełniam strony,
Lecz zostało ich już mało

Ref.


Długo trwała ta historia
Nic nie mogę już w niej zmienić
Każdy dzień był pustą kartką
Dziś skończyłem swą biografię

Zwykła rozmowa

Pamiętam jak będąc dzieckiem (czyt. okres przedszkole-początek podstawówki) wystarczyło kilka słów i już kogoś znałem, nie wahałem się mu za...